Strach ma wielkie oczy, ale krótkie nóżki

STRACH MA WIELKIE OCZY, ALE KRÓTKIE NÓŻKI

Ty też tak masz? 

Kiedy rozmawiam z osobami, które planują rozpocząć działalność gospodarczą najczęściej w tych rozmowach przewija się temat strachu. Bardzo konkretnego zresztą - strachu przed porażką. Oczywiście dla każdego z nich porażka ma zupełnie inne znaczenie. Dla jednych to utrata płynności finansowej, dla innych nadmierne koszty prowadzenia biznesu, a jeszcze inni boją się, że ich pomysł zwyczajnie nie chwyci.  

Często, w opowieściach moich klientów, spotykam się też ze strachem kompletnie nieuświadomionym, a wynikającym ze szkodliwych przekonań, które pielęgnują w sobie od dzieciństwa. Te przekonania, ukształtowane na poziomie podświadomości, często dotyczą stosunku do zarabiania pieniędzy, pojęcia ciężkiej pracy, definicji bogactwa, świadomości ryzyka itp. 


Jak pokonać strach?

Ostatnio mieliście okazję uczestniczyć w LIVE’ie na moim fanpage’u , gdzie podzieliłam się z Wami moją historią pełną porażek zresztą. Dodatkowo mogliście przeczytać o tym, czego boi się potencjalny początkujący przedsiębiorca.  Chciałabym od tego dzisiaj zacząć i spróbować z tym strachem się zmierzyć, bo według mnie strach ma wielkie oczy, ale krótkie nóżki, tzn., że kiedy nasza głowa podpowiada nam przerażające scenariusze, często istnieje sprytny sposób, aby sobie z nimi skutecznie poradzić.  

Po pierwsze - PLANOWANIE -

I nie mam tu na myśli wyłącznie biznesplanu. Często wystarczy, że zobaczysz coś na papierze i już zmienia się Twój sposób myślenia o danej sytuacji. Weźmy na przykład strach przed obowiązkami podatkowymi i opłatami ZUS.

Ile ich tak naprawdę jest?

UWAGA! Zapisz konkretną liczbę. Precyzyjnie oblicz, ile potrzebujesz pieniędzy na opłaty związane z działalnością. Niech Twoja wiedza nie bazuje wyłącznie na clickbait’owym nagłówku z mediów, które często mieszają pojęcia prawnicze i podatkowe, produkując przy tym nierzetelne informacje.

Właśnie przyszedł mi do głowy pewien pomysł. Nie chcę żebyś musiał polegać na niesprawdzonych informacjach, które znajdziesz w sieci. Stworzę dla Ciebie kalkulator biznesu w excelu. Łatwe w obsłudze narzędzie, dzięki któremu z łatwością obliczysz, ile miesięcznie musisz przeznaczyć na koszty prowadzenia działalności gospodarczej.

Daj znać w komentarzu, czy jesteś zainteresowany! 

Po drugie, nie mniej ważne - NASTAWIENIE -

Pewnie już to słyszałeś, ale uwierz mi, że to naprawdę szalenie istotny punkt. Uprawiając dalej czarnowidztwo nie przybliżysz się do sukcesu ani o krok. Podam Ci przykład z życia wzięty.

mężczyzna w kapeluszu

Znam mężczyznę, który zmuszony sytuacją rodzinną po ukończeniu nauki w liceum, został ze swoją mamą na gospodarstwie. Przez dwadzieścia długich lat zajmował się uprawą ziemi, hodowlą zwierząt. Samotnie wspierał mamę w pracach gospodarskich, którym poświęcił się do tego stopnia, że nie zadbał ani o swoje wykształcenie, ani o nawiązywanie nowych relacji. Jedyne o co dbał, to swoje marzenia. Odkąd pamiętam zawsze powtarzał: “Jak kupię mieszkanie w Warszawie, to...” itp. Wszyscy byliśmy nieco skonsternowani, kiedy słuchaliśmy, jak snuł kolejne plany, a jego pewność, że kiedyś to nastąpi budziła niekiedy nawet śmiech. Kiedy zmarła jego mama, wszystkich nas, jego znajomych ogarnął słuszny niepokój. Jak będzie teraz wyglądała jego przyszłość? Jak sobie poradzi sam? Jak utrzyma gospodarstwo? Przecież nie znajdzie nowej pracy?! Nic bardziej mylnego. Ów mężczyzna nie tylko z dużym zyskiem sprzedał gospodarstwo, ale także od razu znalazł nową pracę. Nie minął rok, kiedy w jego życiu pojawiła się kobieta, z którą właśnie planują zakup kawalerki pod Warszawą.

Historia Kopciuszka, pomyślisz.

Muszę Cię jednak uświadomić, że oczywiście nie wszystko poszło tak gładko. Po drodze mężczyzna z historii, napotkał wiele przeciwności losu, nieraz spotkał się z wyśmianiem ze strony bliskich, niedowierzaniem, pobłażliwością, a nawet agresją. Praca, którą znalazł niewielu by pewnie zadowoliła, a kobieta nie była pierwszą napotkaną osobą w jego życiu. Być może ta historia nie ma zbyt wiele wspólnego z biznesem, ale niewątpliwie pokazuje, ile można osiągnąć pielęgnując w sobie odpowiednie nastawienie. Nic więcej.

Po trzecie – AKCEPTACJA -

Jeśli w życiu możemy cokolwiek przyjąć za pewnik, to fakt, iż NA PEWNO:

  • podejmując jakiekolwiek działanie, napotkamy na różne przeszkody,
  • wystawiając się na widok publiczny, dotknie nas hejt,
  • startując w zawodach, nie zawsze będziemy pierwsi.

Sekret tkwi, w tym, że jeśli naprawdę kochasz to co robisz, wynik finansowy jest tylko efektem ubocznym i przyjdzie zanim się zorientujesz. Oczywiście nie bez znaczenia pozostaje badanie rynku, bo jeśli niesamowitą frajdę sprawia Ci np. składanie origami z ręcznika papierowego, prawdopodobnie ciężko będzie Ci znaleźć odbiorców, którzy skłonni będą za to zapłacić.

Pamiętaj jednak, że budowanie własnej firmy to droga i warto w tej drodze odnaleźć frajdę. Zaakceptować, że krocząc nią napotkasz wiele nieprzewidzianych sytuacji i wyzwań. Jeśli od razu tego nie założysz, najpewniej przyjdzie Ci zmierzyć się ze zniechęceniem, brakiem motywacji, a w najgorszym razie nawet z rezygnacją. To nie ma sensu, bo mogę Ci zagwarantować, że czegokolwiek się w życiu nie podejmiesz, w pewnym momencie napotkasz trudności. Nie warto się na nich skupiać. Trudności nie pojawiają się po to, aby zasygnalizować Ci, że się do czegoś nie nadajesz. One przychodzą, żeby Cię wesprzeć i uczynić lepszym, silniejszym, bardziej zaangażowanym. Powinieneś raczej witać je z uśmiechem i powtarzać w głowie: Cześć! Wiedziałem, że w końcu się spotkamy. Czego chcesz mnie dzisiaj nauczyć? Jestem gotowy!

Jeśli mimo tego, że ciągle jesteś drugi na mecie, nadal masz motywację do pracy,
oznacza to, że jesteś na najlepszej drodze do nieprzeciętnego sukcesu. 
Sukces trafia na przygotowanych!

Tagged , , , , , , , ,
  • Dziękuję za ten artykuł! Co do pytania dotyczącego „kalkulatora biznesu” – chętnie skorzystam z czegoś takiego, w szczególności, że ostatnio pojawia się coraz więcej nowych pojęć: ulga na start, mały ZUS, duży ZUS, proporcjonalny ZUS, PIT 0% dla młodych, itp. itd. Fajnie by było, gdyby to Pani uporządkowała i pokazała w kilkuletniej perspektywie, jak takie koszty mogą się kształtować w zależności od poziomu rozwoju biznesu. Pozdrawiam!

    • Bardzo dobra sugestia! Chociaż prognozowanie poczynań ustawodawcy może być odrobinę karkołomne, ale już pracujemy nad przygotowaniem programu, który pozwoli opracować strategię podatkową właśnie w oparciu o zmiany, które już nastąpiły jak również w uwzględnieniem zmian zapowiadanych 🙂

  • >